niedziela, 20 grudnia 2015

Marzenia..

Każdy z nas ma marzenia, prawda?
Jedni małe, drudzy duże, łatwiejsze i trudniejsze do realizacji. Ja też mam marzenia i one są z tego typu trudniejszych, niestety... Ale jestem silną osobą i dążę do ich realizacji, wiem, że dużo muszę poświęcić, ale później będzie warto...racja?




Spełnianie marzeń ma to do siebie, że mamy wątpliwości, czy na pewno dobrze robimy, czy to wszystko jest tego warte. Boimy się krytyki i porażki. 
Mamy tą świadomość, że mogą się nie spełnić i to nas dobija, po części chcemy je zrealizować, ale jak nachodzą nas właśnie te myśli to się wycofujemy. 
Jak kładziemy się spać i sen nie przychodzi przeważnie rozważmy różne sprawy, marzymy i myślimy co będzie kiedy osiągniemy swój cel, chodź nie zawsze.

Miałam taki okres, że uciekałam o tych myśli, uciekałam od tego wszystkiego na co wyciskam siódme poty i brnę w to całą sobą, miałam po prostu chwilę zwątpienia, czułam się jak bym żyła w innej bajce, ale niestety, każda bajka się kończy, jedne smutnym zakończeniem, drugie szczęśliwym.
Wybrałam zakończenie szczęśliwe i dążę do tego, żeby takie było.


6 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ważne jest żeby spełniać swoje marzenia dzięki temu jesteśmy szczęśliwi ;)
    Mój Blog <- zapraszam! może wspólna obserwacja ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem trzeba porozmyślać o różnych sprawach, ja mam przyziemne marzenia, ale trudne do spełnienia bo nie dotyczą rzeczy, które da się kupić :(
    http://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  4. O marzenia należy walczyć:)
    Świetny post!

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czasem mam taki 'dół' i narzekam, że nigdy niczego nie spełnię a potem dzieje się coś fajnego haha c:

    Zapraszam do siebie!
    http://bleedingoutforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny blog. Zapraszam do siebie http://worldbyjulie.blogspot.com/ Może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń